Przebrania na Halloween dla par: 15 pomysłów

15 pomysłów na przebrania na Halloween dla par: klasyka horroru, tanie DIY, coś na wesoło, polskie legendy i „Wiedźmin”, a także strój ze zwierzakiem.

Portret na Halloween stworzony przez AI w stylizacji Upiorna panna młoda

Dobre przebranie na Halloween dla pary działa wtedy, gdy stoicie obok siebie i każdy od razu łapie, o co chodzi. Goście na imprezie albo znajomi, którzy zobaczą wasze zdjęcie na Instagramie, nie powinni potrzebować objaśnień. Poniżej znajdziecie 15 pomysłów pogrupowanych według stylu i budżetu – od klasyki horroru po polskie legendy – a na końcu sposób, żeby zobaczyć każdy z nich na własnych twarzach, zanim wydacie pieniądze na stroje i makijaż.

Jak wybrać przebranie dla pary

Zanim zakochacie się w jednym pomyśle, sprawdźcie cztery rzeczy:

  • Czy to działa we dwoje? Wampir w pojedynkę to po prostu wampir. Wampir z upiorną panną młodą to już historia. Szukajcie wyraźnego kontrastu kolorów (czerń i biel, zieleń i czerwień) albo postaci, które naturalnie tworzą parę.
  • Czy da się w tym przetrwać cały wieczór? Jeśli jedna osoba spędzi imprezę w masce, przez którą nie widzi i nie może jeść, kostium wytrzyma godzinę. Pomyślcie też o cieple w mieszkaniu pełnym ludzi i o butach, w których da się stać kilka godzin.
  • Ile czasu zajmie makijaż? Pełny szkielet na twarzy to łatwo pół godziny lub więcej na osobę. Jeśli jedziecie na imprezę prosto z pracy, wybierzcie coś, co jest gotowe w 10 minut.
  • Jaki jest wasz prawdziwy budżet? Wiele najlepszych strojów na Halloween dla par powstaje z ubrań, które już wisą w szafie, i dwóch–trzech dodatków.

Jedna zasada dotyczy każdego pomysłu z makijażem: na skórę nakładajcie tylko farby do twarzy i produkty sprzedawane jako kosmetyki (także farby aktywowane wodą), nigdy markery, akryle ani farby plakatowe. Każdy produkt sprawdźcie na przedramieniu 1–2 dni wcześniej – amerykańska FDA zaleca test na 24–48 godzin przed użyciem. Wokół oczu używajcie wyłącznie produktów przeznaczonych do okolic oczu i nie nakładajcie niczego na linię wodną. Po imprezie najpierw olejek lub balsam do demakijażu, potem waciki, na koniec zwykłe mycie i krem; jeśli coś piecze, zmyjcie to od razu i nie używajcie więcej. Więcej o technice znajdziecie w poradniku łatwy makijaż na Halloween.

Klasyka horroru

Te pomysły najlepiej wychodzą na wieczornych zdjęciach, bo kontrast między dwiema postaciami robi większość roboty.

  1. Wampir i upiorna panna młoda. Dla jednej osoby czarna peleryna z czerwoną podszewką, blady podkład i ciemnoczerwone usta; dla drugiej jasna, postrzępiona suknia, porwany welon i zasuszone róże. Czerń i biel dobrze wyglądają razem nawet przy słabym świetle. Role możecie zamienić albo postawić na upiornego pana młodego w podartym szarym fraku, ze zwiędłą różą w butonierce.
  2. Czarownica i wilkołak. Spiczasty kapelusz i peleryna w kolorze mchu dla czarownicy; podarta koszula w kratę, sztuczne futro przy bokobrodach i wilcze uszy na opasce dla wilkołaka. Wilcze spojrzenie zróbcie cieniami do powiek. Kolorowe soczewki kontaktowe wchodzą w grę tylko wtedy, gdy po badaniu dobrał je okulista lub specjalista od soczewek kontaktowych – kupione bez tego mogą wywołać infekcję i trwale uszkodzić oczy. Pomysły na samą twarz czarownicy znajdziecie w tekście o makijażu czarownicy.
  3. Morticia i Gomez Addamsowie. Długa, dopasowana czarna suknia, proste czarne włosy i bardzo jasna cera dla Morticii; garnitur w prążki i cienki wąsik narysowany kredką do brwi dla Gomeza. Parę tworzy jednak przede wszystkim postawa: elegancja, powaga i trzymanie się blisko siebie przez cały wieczór.
  4. Lydia i Beetlejuice. Czerwona suknia ślubna i czarne, potargane włosy dla Lydii; garnitur w biało-czarne pasy, zielonkawe cienie pod oczami i rozczochrane włosy dla Beetlejuice'a. Postaci z filmu Tima Burtona da się rozpoznać nawet wtedy, gdy na chwilę się rozdzielicie.
  5. Dwa zombie z lat 80. Stare flanelowe koszule w kratę z plamami ziemi, szarozielony makijaż, ciemne cienie wokół oczu i zmierzwione włosy. Możecie zagrać parę z przedmieścia z horroru VHS albo zakochaną parę, która wraca z dyskoteki w 1985 roku.

Tanio i z tego, co macie w szafie

Na wypadek, gdyby kostium trzeba było wymyślić wieczorem 31 października.

  1. Duchy z prześcieradła. Dwa białe prześcieradła z otworami na oczy. Żeby nie wyglądało to na pomysł z ostatniej chwili, dajcie każdemu duchowi coś własnego: okulary przeciwsłoneczne, kapelusz, kubek z kawą. Otwory wytnijcie na tyle szeroko, żeby widzieć schody i próg.
  2. Pęknięte porcelanowe lalki. Jasny podkład, okrągłe rumieńce na policzkach, rzęsy domalowane na skórze pod dolną linią rzęs i cienkie szare pęknięcia od skroni przez policzek. Do tego dowolna sukienka albo koszula z koronkowym kołnierzykiem.
  3. Diabeł i anioł. Opaska z czerwonymi rogami dla jednej osoby, aureola z drucika dla drugiej, a do tego czerwone i białe ubrania, które już macie.
  4. Czarny kot i jego człowiek. Uszy na opasce, nosek i wąsy narysowane kredką, czarne ubrania; druga osoba zostaje w zwykłych ciuchach i trzyma w ręku smycz.

Na wesoło

Kiedy chcecie najpierw rozśmieszyć, a dopiero potem przestraszyć.

  1. Potwór i szalony naukowiec. Biały fartuch, gogle ochronne i rozwichrzone włosy dla naukowca; zielona farba do twarzy, ciemne cienie pod oczami i kartonowe śruby przyczepione do kołnierza dla potwora.
  2. Keczup i musztarda. Czerwona i żółta koszulka z nazwą wypisaną wielkimi literami, do tego czapki w tych samych kolorach. Tanio, szybko, a żart każdy rozumie od progu.

Polskie legendy, folklor i „Wiedźmin”

Strachy nie muszą przychodzić tylko z Hollywood. Polskie książki i dawne podania mają postaci, które w parze wyglądają świetnie, a na imprezie od razu stają się tematem rozmów.

  1. Geralt i Yennefer z „Wiedźmina”. Bohaterów sagi Andrzeja Sapkowskiego wiele osób zna też z gier CD Projekt Red i serialu Netflixa. Geralt ma białe włosy, nosi medalion z wilkiem oraz dwa miecze: stalowy i srebrny. Do kostiumu wystarczy biała lub siwa peruka, ciemna kurtka, skórzany pas przez pierś, medalion i atrapa miecza; sprawdźcie wcześniej, czy na imprezę albo do klubu wolno wnieść taki rekwizyt. Yennefer ubiera się w czerń i biel, ma czarne włosy i fiołkowe oczy, a na szyi nosi czarną aksamitkę z gwiazdą z obsydianu. Wystarczy czarna sukienka z białym akcentem, aksamitka z dowolną gwiazdą i fioletowe cienie na powiekach – fiołkowe oczy zostawcie wyobraźni gości.
  2. Pan Twardowski i diabeł. Według legendy Twardowski, XVI-wieczny szlachcic i czarnoksiężnik z Krakowa, zaprzedał duszę diabłu w zamian za wiedzę i magię, ale zastrzegł w cyrografie, że diabeł może go zabrać tylko w Rzymie, dokąd nie zamierzał jechać. Diabeł dopadł go w karczmie o nazwie „Rzym”, a Twardowski wylądował w końcu na Księżycu – w niektórych wersjach zaniósł go tam kogut. Jedynym towarzyszem został mu pająk, którego co jakiś czas spuszcza na nitce na Ziemię po wieści. Na kostium: długi ciemny płaszcz, gruba księga pod pachą, papierowy półksiężyc i plastikowy pająk zwisający z kapelusza dla Twardowskiego; rogi, ogon i zwinięty „cyrograf” z czerwoną pieczęcią, który diabeł przez cały wieczór podsuwa gościom do podpisu.
  3. Południca i utopiec. Dwie postaci z ludowych wierzeń słowiańskich: jedna z pola, druga z wody. Południca według podań krążyła latem po polach w samo południe i napadała na ludzi pracujących przy żniwach; opisywano ją jako młodą dziewczynę albo starą kobietę owiniętą w białe płótno, z rozpuszczonymi, splątanymi włosami, często z sierpem w ręku. Utopiec to demon wodny, który mieszkał w stawach i rzekach; wyobrażano go sobie jako wysokiego i chudego, z ciemnymi włosami i oślizgłą, zieloną skórą. Dla południcy: biała lniana sukienka lub koszula, potargane włosy z kłosami i sierp z kartonu. Dla utopca: zielona farba do twarzy, włosy mokre od żelu i trochę sztucznych wodorostów na ramionach. Zamiast utopca możecie wybrać strzygę – w wierzeniach istotę z dwiema duszami, która nocą latała pod postacią sowy. Wystarczy szary płaszcz, kilka sztucznych piór we włosach i ciemne cienie wokół oczu.

Ze zwierzakiem: we troje

Jeśli macie psa albo kota, para może zamienić się w trio.

  1. Rolnicy i dynia. Koszule w kratę i słomkowe kapelusze dla was, mały dyniowy kostium dla zwierzaka. Wariant: stroje odkrywców dla was i bluza z kapturem dinozaura dla psa.

Wiele zwierząt znosi kostium tylko przez kilka minut. Jeśli wasz pupil się drapie, chowa albo próbuje zrzucić strój, zdejmijcie mu go. Kostium nie może uciskać, utrudniać oddychania ani zasłaniać oczu i uszu.

Przymierzcie je na własnych twarzach

Wybór spośród tylu pomysłów jest łatwiejszy, kiedy widzicie efekt na sobie. W Halloween AI każde z was wgrywa własne selfie z twarzą na wprost, wybiera stylizację i po minucie–dwóch dostaje realistyczny portret w kostiumie z własną twarzą.

Kilka pomysłów z tej listy ma swoją stylizację: Gotycki wampir i Upiorna panna młoda (pomysł 1), Leśna czarownica i Wilkołak o północy (2), Zombie z lat 80. (5), Pęknięta porcelana (7) oraz Czerwony diabeł (8 i 13). Dla psa lub kota są stylizacje Dyniowy pupil i Świecący dino-pupil (15). Addamsów, Beetlejuice'a, bohaterów „Wiedźmina”, Twardowskiego ani słowiańskich demonów w narzędziu nie ma – tu zostaje prawdziwy kostium.

Dwie rzeczy warto wiedzieć:

  • Narzędzie pracuje na jednej twarzy na zdjęciu. Każde z was tworzy własny portret, a potem publikujecie je obok siebie.
  • Pierwszy portret jest za darmo, każdy kolejny kosztuje 1 kredyt. Obrazy darmowe i te z pakietów kredytów mają mały znak wodny w rogu.

Jeśli w październiku chcecie zmienić oba zdjęcia profilowe, Halloween PFP tworzy te same stylizacje w kwadratowym formacie, czytelnym nawet w małym kółku profilu. A gdy wolicie coś, co się rusza, portret stworzony na stronie głównej możecie zamienić w 8-sekundowy filmik na Halloween, w którym przechodzicie od selfie do kostiumu.

Udostępnij