Każdy makijaż czarownicy składa się z tych samych elementów: ciemnych oczu, ciemnych ust i jednego–dwóch szczegółów, po których widać postać. Może to być zielona skóra, zmarszczki, brodawka na nosie albo pajęczyna na skroni. Różnice między wersjami to głównie kwestia proporcji. Poniżej znajdziesz pięć czarownic, od najprostszej po najbardziej upiorną, z czasem wykonania i kolejnymi krokami, a także uproszczony wariant dla dziecka. Wybierz wersję pod imprezę, strój i czas, jaki masz przed lustrem.
Czego potrzebujesz
- Farba do twarzy albo makijaż wodny sprzedawany jako kosmetyk: zielony do wersji klasycznej, biały i szary do przerażającej.
- Ciemne cienie do powiek: czarny, śliwkowy, butelkowa zieleń, brąz.
- Czarna i brązowa kredka do oczu, do tego eyeliner w żelu lub w pisaku.
- Ciemna pomadka: śliwkowa, burgundowa albo czarna.
- Gąbeczka, cienki pędzelek i pędzel do rozcierania.
- Olejek lub balsam do demakijażu oraz waciki.
Flamastry, farby akrylowe i plakatowe nie nadają się na skórę, nawet „na jeden wieczór”. Każdy nowy produkt sprawdź wcześniej na przedramieniu: amerykańska FDA radzi zrobić to 24–48 godzin przed imprezą. Jeśli skóra swędzi albo się czerwieni, nie nakładaj go na twarz. W okolicy oczu używaj wyłącznie produktów przeznaczonych do oczu i nigdy nie maluj linii wodnej, czyli wewnętrznej krawędzi powieki.
Klasyczna zielona czarownica
Czas: 15–20 minut. Dla kogo: dla nastolatków i dorosłych, którym chodzi o czarownicę z ilustrowanych bajek. Wersję dla dzieci opisujemy niżej.
- Zieloną farbę nakładaj wilgotną gąbeczką, wklepując ją w skórę. Dwie cienkie warstwy kryją lepiej niż jedna gruba i mniej się kruszą.
- Czarną kredką narysuj grube, kanciaste brwi, które przy skroniach idą wyżej niż twoje naturalne.
- Przyciemnij powieki czarnym albo butelkowozielonym cieniem.
- Brązową kredką dodaj kilka zmarszczek: dwie na czole, jedną między brwiami i po jednej od skrzydełek nosa do kącików ust. Rozetrzyj je lekko palcem, żeby nie wyglądały jak narysowane długopisem.
- Na nosie albo na brodzie postaw brodawkę: ciemnobrązową kropkę z małym jaśniejszym punktem z jednej strony.
- Usta pomaluj na śliwkowo albo na czarno.
Ta wersja wybacza błędy: drżąca kreska wygląda po prostu jak kolejna zmarszczka. Zielona baza lubi zostawać na kołnierzu i szklankach, więc na koniec przypudruj ją cienko transparentnym pudrem.
Elegancka czarownica w 10 minut
Czas: 10 minut. Na kiedy: na imprezę ze znajomymi albo w pracy, kiedy chcesz wyglądać jak na co dzień, tylko w mroczniejszym wydaniu.
- Rozetrzyj śliwkowy lub czarny cień na całej ruchomej powiece i pociągnij go w stronę skroni.
- Narysuj grubą kreskę eyelinerem, dłuższą niż zwykle i zakończoną ostro.
- Czarną kredką obrysuj zewnętrzną część dolnej powieki tuż pod rzęsami, nie na linii wodnej, i lekko ją rozmaż.
- Usta pomaluj burgundową albo czarną pomadką, z wyraźnym konturem.
- Cienkim pędzelkiem i eyelinerem narysuj małą pajęczynę na skroni, kawałek od oka.
Bez zielonej skóry i zmarszczek o tym, kim jesteś, mówi przede wszystkim spiczasty kapelusz. To najszybsza wersja z tej listy i najłatwiej ją zmyć po imprezie.
Leśna czarownica
Czas: 15 minut. Dla kogo: dla osób, które wolą naturalny makijaż i postać budowaną strojem.
- Zostaw własny kolor skóry, tylko go wyrównaj, jeśli zwykle używasz podkładu albo kremu BB.
- Na powiekę nałóż brązowo-zielony cień i rozcieraj go bez ostrych granic. Spojrzenie ma być lekko przydymione, nie czarne.
- Muśnij kości policzkowe odrobiną matowego, ziemistego pudru lub bronzera, jakby osiadł tam leśny kurz.
- Przygaś kolor ust cienką warstwą podkładu, a potem wklep balsam w stonowanym, naturalnym odcieniu.
Makijaż jest tu dyskretny, bo resztę robi kostium: ciężka peleryna z kapturem z mchowozielonego aksamitu z postrzępionym brzegiem, wysoki, krzywy kapelusz z czarnego filcu z załamanym czubkiem, pod spodem kilka warstw ciemnego lnu i mała mosiężna latarenka w dłoni. Na imprezę włóż do niej świeczkę LED: żywy ogień tuż obok aksamitnej peleryny to zły pomysł.
Przerażająca wiedźma
Czas: 25–30 minut. Na kiedy: na imprezy, na których chodzi o to, żeby ktoś na twój widok podskoczył.
- Pokryj twarz białą bazą, a potem dodaj szarości we wgłębieniach: pod kośćmi policzkowymi, na skroniach i po bokach nosa.
- Oczodoły przyciemnij mieszanką czarnego i fioletowego cienia do powiek, mocno roztartą na zewnątrz, aż zaczną wyglądać jak bardzo głębokie cienie pod oczami.
- Fioletową lub bordową kredką do oczu narysuj cienkie żyłki od skroni w stronę włosów. Mają być nieregularne i rozgałęzione, nigdy proste.
- Zmarszczki na czole, wokół oczu i ust zrób wyraźniejsze niż w wersji klasycznej.
- Usta pomaluj na czarno i lekko rozetrzyj poza kąciki, żeby wyglądały na suche i spierzchnięte.
- Jeśli chcesz ranę na policzku, wymieszaj odrobinę wazeliny ze szczyptą skrobi kukurydzianej albo mąki na miękką pastę. Rozprowadź ją cienko, rozetrzyj brzegi na skórze, wykałaczką otwórz w środku cienką linię i wypełnij ją ciemną pomadką.
- Na koniec natapiruj włosy albo załóż siwą, potarganą perukę.
Kolorowe soczewki kontaktowe wkładaj tylko wtedy, gdy po badaniu dobrał je okulista albo specjalista od soczewek kontaktowych. Kupione bez badania mogą wywołać infekcję i trwale uszkodzić oczy. Ciemne, zapadnięte spojrzenie z kroku 2 i tak robi swoje.
Bonus: Baba Jaga i Łysa Góra
Zanim Halloween dotarło do Polski, mieliśmy własne czarownice. Najbardziej znana to Baba Jaga ze słowiańskich baśni: stara, groźna kobieta, która mieszka głęboko w lesie w chatce na kurzej nóżce. W baśniach wschodniosłowiańskich lata w moździerzu, steruje tłuczkiem, a ślady zamiata miotłą. Nie zawsze jest czarnym charakterem: w części opowieści sprawdza bohaterów i w końcu im pomaga.
Polska ma też swoje miejsce czarownic, czyli Łysą Górę, zwaną również Łyścem lub Świętym Krzyżem, drugi co do wysokości szczyt Gór Świętokrzyskich po Łysicy. Według legend czarownice zbierały się na jej szczycie na sabaty. Na górze stoi dawne opactwo benedyktyńskie Święty Krzyż, od którego nazwę wzięły całe góry. Niektóre przewodniki dodają, że za legendą mogły stać zielarki, które spotykały się tam, żeby dzielić się wiedzą o roślinach.
Czas: 15–20 minut.
- Zostaw własny kolor skóry. Brązową kredką narysuj gęste zmarszczki na czole, w kącikach oczu i wokół ust, a potem rozetrzyj je palcem.
- Optycznie wydłuż nos: jaśniejszy cień wzdłuż grzbietu, ciemniejszy brąz po bokach aż do czubka.
- Brwi wyczesz do góry i dorysuj krótkie, nastroszone kreski, żeby wyglądały na krzaczaste.
- Dodaj brodawkę, jak w wersji klasycznej, i przygaś usta podkładem.
Resztę zrobi strój: chusta zawiązana pod brodą, lniana koszula, długa wełniana spódnica albo płaszcz i miotła z brzozowych witek. Jeśli w kuchni jest drewniany moździerz, weź go do ręki jako rekwizyt.
Makijaż czarownicy dla dzieci
Dla dziecka najlepiej sprawdza się uproszczona zielona czarownica, tak samo dla dziewczynki, jak i dla chłopca. Zieleń nakładaj tylko na policzki i czoło zamiast na całą twarz, narysuj kanciaste brwi i brodawkę na nosie. Zamiast zmarszczek możesz namalować na policzku pajęczynę albo księżyc i dwie gwiazdki – dzieci zwykle wolą takie wzory niż „starą” twarz.
- Użyj farby wodnej do twarzy przeznaczonej dla dzieci i sprzedawanej jako kosmetyk.
- Zrób próbę na przedramieniu 1–2 dni wcześniej.
- Nie maluj niczego na powiekach ani zbyt blisko oczu.
- Zmywaj olejkiem lub balsamem do demakijażu, potem umyj twarz i nałóż krem. Jeśli coś piecze, odstaw ten produkt.
Jeśli dziecko nie lubi farby na twarzy, wystarczy kapelusz, peleryna i sama brodawka na nosie.
Dodatki, które robią czarownicę
Makijaż to połowa sukcesu. Kilka rzeczy sprawia, że postać widać z drugiego końca pokoju:
- Spiczasty kapelusz. Krzywy albo lekko pognieciony wygląda prawdziwiej niż nowy i sztywny.
- Peleryna lub chusta. Czarna do wersji eleganckiej, mchowozielona lub brązowa do leśnej, wełniana chusta do Baby Jagi.
- Dłonie. Czarny albo ciemnozielony lakier, ewentualnie długie sztuczne paznokcie.
- Coś w ręku. Miotła, latarenka z LED-em, stara książka albo słoik z „ingrediencjami”, na przykład suszonymi ziołami.
Zobacz stylizację na swojej twarzy
Zanim kupisz pelerynę i kapelusz, możesz zobaczyć czarownicę na własnym zdjęciu. W Halloween AI stylizacja Leśna czarownica odpowiada trzeciej wersji z tego poradnika: lekko przydymione oczy, przygaszone usta, odrobina ziemistego pudru na kościach policzkowych, mchowozielona aksamitna peleryna z kapturem, wysoki krzywy kapelusz i mosiężna latarenka w zamglonym sosnowym lesie o zmierzchu. Przesyłasz selfie zrobione na wprost, z jedną twarzą na zdjęciu, a po minucie lub dwóch dostajesz realistyczny portret z własną twarzą.
Narzędzie nie oferuje wersji zielonej, przerażającej ani Baby Jagi, więc portret pokaże przede wszystkim, czy pasuje ci klimat i kolory leśnej czarownicy. Pierwszy portret jest za darmo, każdy kolejny kosztuje 1 kredyt. Ta sama stylizacja jest dostępna także jako kwadratowe zdjęcie profilowe na Halloween.
Po inne szybkie stylizacje i sposób na demakijaż bez podrażnień zajrzyj do poradnika łatwy makijaż na Halloween.


